Jesteś tutaj: Strona główna / Urządzanie wnętrz / Układanie laminowanych paneli podłogowych
Układanie laminowanych paneli podłogowych. Jak uniknąć podstawowych błędów?
Obecnie samodzielne ułożenie drewnianej podłogi jest proste jak nigdy dotąd. Jest to możliwe dzięki laminowanym panelom podłogowym, łączonym na zatrzask (bez użycia kleju). Mają one tak skonstruowane wpust i pióro, że po złączeniu po prostu zatrzaskują się. Takie panele można zdemontować i ułożyć od nowa w innym miejscu. Możliwa jest też wymiana uszkodzonego elementu.
Jednak aby podłoga cieszyła nas swoim wyglądem przez wiele lat, zanim zabierzemy się do układania paneli, zwróćmy uwagę na kilka rzeczy.
Jakie panele kupić?
Przy zakupie paneli kieruj się kilkoma kryteriami. Pierwsze z nich to grubość. Dobrym standardem są panele o grubości 8mm. Jeżeli chcesz trochę oszczędzić, możesz wybrać panele cieńsze - 7mm. Odradzam natomiast panele o grubości 6mm, które mają słabą wytrzymałość (to typowy tani produkt z supermarketów). Zbyt cienka warstwa laminatu oraz możliwość wyłamywania systemu połączeń (piór i wypustów) przy montażu, to podstawowe wady tych paneli. Przy panelach o grubości 6mm zapomnij o możliwości demontażu i wymiany uszkodzonego elementu. Podłoga z paneli laminowanych i tak jest relatywnie tania, więc nie ma co przesadzać z oszczędzaniem.
Kolejna sprawa to tzw. klasa użyteczności, która określa odporność na zużycie. Czasem sprzedawcy używają też określenia klasa ścieralności. Najtańszy wariant to panele w klasie AC2, które nadają się jedynie do pomieszczeń mieszkalnych mało użytkowanych (np. sypialnie). Panele w klasie AC3 sprawdzą się w pomieszczeniach mieszkalnych średnio i intensywnie użytkowanych (pokój dzienny, przedpokój). Bardziej wymagający mogą zainwestować w panele w klasie AC4, które nadają się nie tylko do mieszkań ale również do pomieszczeń publicznych, w których podłoga jest znacznie bardziej narażona na zniszczenie. Istnieją jeszcze panele w klasie AC5 przeznaczone do intensywnie użytkowanych pomieszczeń użyteczności publicznej, np. sklepów. Jeżeli szukasz paneli do mieszkania o raczej nie ma sensu przepłacać za panele w klasie AC5.
Jeżeli w Twoim mieszkaniu lub domu jest duża wilgoć, to warto też upewnić się w sklepie czy panele są zabezpieczone dodatkowo przed wnikaniem wilgoci do ich wnętrza (np. o impregnowanych krawędziach).
Czy podłoga z paneli wymaga izolacji?
Paneli nie układa się bezpośrednio na betonowej posadzce. Najpierw należy rozłożyć warstwę izolacyjną z folii budowlanej, która zabezpieczy przed wnikaniem wilgoci z posadzki. W przeciętnym mieszkaniu wystarczy folia grubości 0,2mm. Pasy rozkładanej folii łączymy na zakład (powinny na siebie zachodzić na 20 do 30 cm).
Na folii układa się podkład wyciszający z pianki polipropylenowej lub miękkiej płyty pilśniowej. Na tak przygotowanej posadzce można rozpocząć układanie paneli.
Na co jeszcze zwrócić uwagę w czasie układania paneli?
Pomieszczenie, w którym układamy panele powinno być czyste i suche.
Panele przywiezione ze sklepu należy położyć w ich oryginalnych opakowaniach w pomieszczeniu, w którym będą układane. Paczki z panelami ułóż poziomo i pozostaw w opakowaniach. Powinny powoli przystosować się do panującej tu wilgotności i temperatury. Do układania podłogi można przystąpić po odczekaniu dwóch dni.
W czasie montażu nie należy wietrzyć pomieszczenia, aby nie doprowadzić do zmian wilgotności i temperatury. Najlepiej układać w normalnej temperaturze pokojowej (nie mniej niż 18°C).
Podłoga z paneli musi mieć charakter nawierzchni pływającej (nie wolno paneli przyklejać, przybijać ani w żaden inny sposób przytwierdzać do podłoża).
Pierwsza decyzja do podjęcia, gdy zabieramy się już do układania paneli, to kierunek w jakim powinny one leżeć. Oczywiście panele układamy wzdłuż ściany. Jednak aby miejsca łączeń paneli były jak najmniej widoczne, najlepiej ułożyć je równolegle z padaniem promieni słonecznych. Układamy je zatem wzdłuż ściany prostopadłej do ściany z oknem. Jeżeli w pomieszczeniu są dwa okna na przyległych ścianach, panele kładziemy równolegle do promieni słonecznych wpadających z okna umieszczonego naprzeciw wejścia do pomieszczenia. Przykład prawidłowego położenia paneli na poniższej fotografii.
Przed montażem oblicz, jaki szeroki ma być ostatni rząd paneli. Nie powinien on być węższy niż 5 cm. Jeżeli pozostaje mniej niż 5 cm na ostatni rząd, to niestety trzeba dociąć zarówno pierwszy jak i ostatni rząd, tak aby każdy z nich był szerszy niż 5 cm.
Przy obliczaniu szerokości ostatniego rzędu paneli weź pod uwagę konieczność pozostawienia przestrzeni dylatacyjnych pomiędzy krańcowymi rzędami paneli a ścianami.
Zaraz, zaraz, ale o co tutaj chodzi? Już tłumaczę!
Wraz ze zmianami wilgotności i temperatury panele mogą się kurczyć lub rozszerzać. W wyniku tego podłoga może się wybrzuszać. Unikniesz tego zachowując w czasie układania odstępy pomiędzy krawędzią podłogi a ścianą, dając w ten sposób podłodze pewien margines na rozszerzanie się. Fachowo nazywamy to szczelinami dylatacyjnymi. Najlepiej do tego celu użyć tzw. kołków dylatacyjnych, które umieszczamy między panelem a ścianą, a następnie wyjmujemy po ułożeniu całej podłogi. Szczeliny pomiędzy panelami a ścianą zostaną ukryte pod listwą przypodłogową.
W miejscach gdzie nie można położyć listwy maskującej (np. przy futrynach drzwi, czy miejscach gdzie w podłogę wchodzą rury) szczeliny dylatacyjne wypełnia się specjalną elastyczną masą (coś co fachowcy czasem nazywają kitem podłogowym) o barwie zbliżonej do barwy paneli.
Po podłodze z paneli można chodzić w zasadzie od razu po ułożeniu. Z wstawianiem mebli do pokoju najlepiej jednak poczekać przynajmniej do następnego dnia. Pamiętaj też, aby pod nóżki mebli przykleić filcowe podkładki. Dzięki temu unikniesz porysowania nowej podłogi.
A co zrobić jeżeli zostało kilka paczek paneli? Jeżeli chcesz je pozostawić, to przechowuj je w pozycji poziomej, koniecznie nierozpakowane (oryginalne opakowanie chroni przed wpływem wilgoci).
Jak czyścić podłogę z paneli?
Panele czyścimy wyłącznie za pomocą miękkiej szmatki lekko zwilżonej wodą. Paneli nie należy zbytnio moczyć. Jeżeli rozleje Ci się trochę wody, to koniecznie wytrzyj ją do sucha. Gdy woda wsiąknie pomiędzy panele, mogą one zacząć puchnąć i odkształcać się.
Pamiętaj, że nie każdy środek nadający się do czyszczenia podłóg drewnianych, będzie też dobry do paneli laminowanych. Nie wolno używać detergentów, woskować ani polerować paneli laminowanych, gdyż te zabiegi zniszczą warstwę laminatu. Niedopuszczalne są środki zawierające wosk lub substancje o właściwościach ściernych.
Od czasu do czasu można natomiast użyć specjalnego środka do czyszczenia laminowanych paneli podłogowych. Ja taki środek kupiłem w tym samym sklepie co panele.
Życzę miłego użytkowania!

